Straż Graniczna Podlaski Oddział Straży Granicznej Kurier i nielegalni migranci w busie na granicy polsko – litewskiej - Aktualności -

Nawigacja

Aktualności

Kurier i nielegalni migranci w busie na granicy polsko – litewskiej

Katarzyna Zdanowicz
28.09.2022

Minionej doby na odcinku polsko-litewskim funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali obywatela Białorusi przewożącego w busie 14 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Litwy do Polski.

Wczoraj (27.09.2022 r.) funkcjonariusze z Placówki SG w Gołdapi (Warmińsko-Mazurski Oddział SG) w miejscowości Jeleniewo zatrzymali do kontroli 38-letniego obywatela Białorusi, który w pojeździe marki IVECO na litewskich numerach rejestracyjnych przewoził 14 obywateli Iranu. Kierowcą, jak i zatrzymanymi cudzoziemcami zajęli się funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak. Przeprowadzona kontrola legalności pobytu wykazała, że wszyscy przewożeni cudzoziemcy nielegalnie przekroczyli granicę z Litwy do Polski. Cudzoziemcy w wieku 16-34 lat nie posiadali przy sobie dokumentów uprawniających ich do wjazdu i pobytu w naszym kraju.

Za przekroczenie polsko-litewskiej granicy wbrew przepisom obywatele Iranu zostali zatrzymani. Po wykonaniu niezbędnych czynności zostaną przekazani stronie litewskiej w ramach readmisji. Natomiast, przewożący ich obywatel Białorusi usłyszy zarzuty za organizowanie nielegalnego przekroczenia granicy, za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo wobec pomocnika w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy wszczynane jest postępowanie administracyjne w celu wydania decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia. Otrzyma również zakaz wjazdu do krajów strefy Schengen na 5 lat.

Od początku roku funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej na odcinku granicy z Litwą zatrzymali już 114 pomocników w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy.

  • Ujawnieni nielegalni migranci
    Ujawnieni nielegalni migranci
  • Ujawnieni nielegalni migranci
    Ujawnieni nielegalni migranci
do góry