W trakcie jednego z patroli mundurowi zauważyli mocno zaśnieżoną posesję. Udali się z zapytaniem czy nie jest potrzebna pomoc. Okazało się, że w domu zamieszkuje samotna, schorowana, starsza kobieta. Odśnieżyli posesję, przygotowali i wnieśli do domu drewno na opał, rozpalili w piecu oraz zakupili i dostarczyli podstawowe artykuły spożywcze.
Chociaż niektóre Podlaskie wsie są małe i często słabo zaludnione, ich mieszkańcy zawsze mogą liczyć na pomoc Strażników Granicznych. Równie ważne, jak wsparcie w codziennych pracach są rozmowa i towarzystwo.


